Bubbles_glow

≡ Kombajny (PL) ≡

 
Corner_fold
  • Expansion
  • Description
  • Response
  • Citation
 
Flowchart_grey_24

The Beginning

Jak się jej bliżej przyjrzeć, to się może wydawać, że Anka zwykła dziewczyna, że plecak nosi jak inni, w jej wieku, to jest w liceum już, na początku samym, zaraz po gimnazjum, jakby dopiero co z wody wyszli i jak te psy się otrzepywali, mocząc wszystko dookoła. No i Anka - rzeczywiście, spokojna jest, a i ładna całkiem, na lekcjach się rzadko udziela, ale to tylko nieśmiałość wrodzona. Wrodzona? No ojciec zawsze był milczek, jak sobie Anka wspomni, to zawsze jak matka awantury robiła to ojciec cicho siedział, i w sumie to się Ance to podobało, że nie jest jak u innych w domach, że ojciec matkę opierdoli i ta cicho siedzi. Co prawda, to prawda: matka Anki jak się już zaczynała wkurwiać, to na całego, a histerii przy tym!, a krzyku - o jezus. No i klnie matka strasznie nieprzyjemnie, czego sobie Anka zabroniła, no ale - wiadomo - się wyrwie od czasu do czasu. Trudno.


 
Anka ma siostrę, Irenę, to jest całe jej rodzeństwo, ta Irena, starsza, mądra zawsze, na rolniczym teraz, technologię rozrodu czy coś tam studiuje i się z niej Anka podśmiechuje czasami, ale to tylko jak chłopak Ireny zacznie, bo on to zawsze taki śmieszny. W domu Anki spokój, mieszkanie małe, matka z ojcem na tandecie mają budę z hamburgerami, więc nic nadzwyczajnego, ale się Anka wstydzić przecież nie będzie. Poza tym matka świetnie angielski zna, inteligentna jest, no klasa, jak się do innych matek porówna. Tylko, no musiała Irenę urodzić, a i później nie było czasu, żeby coś lepszego znaleźć. Na poczcie chwilę pracowała, ale to tylko chwilę. No nic.