Aby wykorzystać hipertekst do badania literatury, potrzebujemy odpowiednich narzędzi – programów komputerowych. Mając świadomość, że mają ich używać naukowcy-humaniści, a nie informatycy, jasne jest, że powinny to być aplikacje równocześnie jak najbardziej wszechstronne i jak najmniej skomplikowane.
Po wielu poszukiwaniach i próbach wybór padł na oprogramowanie służące do przygotowywania map umysłu, a nie np. aplikację
Storyspace , stworzoną z myślą o konstruowaniu przede wszystkim powieści hipertekstowych, mimo że tutaj także operuje się na
interaktywnej mapie.
Dla najpopularniejszego systemu operacyjnego, jakim jest Microsoft Windows, istnieje wiele aplikacji mind mappowych. Najbardziej zadawalające rezulataty oferują jednak programy, takie jak
MindManager 7 firmy MindJet czy
OpenMind 2 firmy MatchWare. W przeciwieństwie do darmowych czy shareware’owych aplikacji oferują one nie tylko możliwość tworzenia map umysłu, ale też ich importowanie i eksportowanie do edytora tekstu
Microsoft Word, przygotowywanie na podstawie map stron internetowych wraz z nawigacją oraz publikację w formacie PDF. Wszystkie wymienione funkcje są w tych narzędziach uproszczone i zautomatyzowane, wystarczy więc ogólna znajomość aplikacji i pakietu oprogramowania biurowego, by np.
stworzyć witrynę internetową z treścią pracy.
Uzupełnieniem wspomnianych narzędzi jest pakiet biurowy
Microsoft Office 2007. Będziemy wykorzystywać zawarty w nim edytor tekstów do edycji tworzonych leksji, przygotowywania wykazów bibliograficznych czy też przypisów. Możemy także użyć edytora do nadawania stylów i kreowania szaty graficznej dokumentów czy PDF-ów. Pomagają w tym wbudowane kreatory i przyjazne użytkownikowi menu w formie wstęg wbudowane w wersji 2007 edytora.
Musimy pamiętać, że przytaczane wielokrotnie hasło Marshalla McLuhana:
Przekaźnik jest przekazem (McLuhan i Fiore 1967) ma tutaj również zastosowanie. Tworzonej przez nas pracy to narzędzie narzuca układ i wygląd, które ograniczone są możliwościami oprogramowania i wbudowanej w niego bazy szablonów – to wszystko wpływa na efekt finalny, z jakim zetknie się czytelnik. Zatem również i ten aspekt trzeba mieć na uwadze, ponieważ program komputerowy to nie cierpliwy papier i nie przyjmie wszystkiego, jak to sobie wymarzyliśmy. Chyba że mamy kompetencje projektanta stron WWW, grafika i programisty – wtedy możemy znacznie więcej. Znacznie, ale wciąż nie wszystko. W tym przypadku ograniczać nas będzie przeglądarka, specyfikacja języka HTML, w której projektuje się strony itd…