Sztuka powinna być zniszczona, bo się zestarzała. Wszystko co jest stare zasługuje na śmierć, chyba że potrafi się dobrze jebać. Sztuka jest przeżytkiem świata spektakularnego. Jest ideą, a my nie chcemy wychodzić z platońskiej jaskini, o nie, chcemy się w nią zagłębiać bo przypomina nam pizdę. Czujemy w niej smród rzeczywistości.
Jak z poczwarką i motylem: artysta już podczas pierwszego aktu celebracji rzeczywistości powinien stać się terrorystą.
Chciałbym widzieć jak płonie Luwr, bo Luwr jest prototypem supermarketu.